Mane od przyszłego sezonu z dychą na plecach. Informacja o tyle istotne, że własnie ten numer miał już wybrany Fekir przez zerwaniem rozmów z Lyonem. Tak więc wydaje się że Liverpool na Alissonie zakończył wzmacnianie składu, w każdym razie Fekira chyba już odpuścili.



