Nie wiem czy ktokolwiek tak twierdzi. Generalnie każde wychowanie jest inne - ba, mogę powiedzieć na własnym przykładzie, że w obrębie jednej rodziny można wychować dwoje dzieci zupełnie inaczej.
Natomiast trzeba się zastanowić, w kontekście adopcji, czy lepiej nie mieć żadnego rodzica albo rodziców patoli, czy jednak mieć dwóch tej samej płci. Bo ja np. znam przypadki, gdzie dziewczyny razem wychowują dzieci i tym dzieciom naprawdę jest dobrze.


