Liverpool - Borussia Dortmund 1:3 (van Dijk 25' - Pulisic 66'-karny, 89' Bruun Larsen 90+3')
Podopieczni Juergena Kloppa przegrali mecz, którego nie mieli prawa przegrać. Podobnie jak w meczu City - Borussia, w 1. połowie sytuacji było niewiele, a oba zespoły grały w składach dalekich od optymalnych. Borussia prezentowała się nieco lepiej w pierwszych fragmentach, ale podania potencjalnie mogące otwierać napastnikom drogę do bramki były niedokładne. W 25 min. The Reds objęli prowadzenie - po krótko rozegranym rzucie rożnym dośrodkował Robertson, a pozostawiony w polu karnym bez opieki Virgil va Dijk uderzeniem głową nie dał szans Hitzowi. Po zdobyciu gola Liverpool zaczął grać agresywniej, stosując wysoki pressing, w efekcie Borussii coraz trudniej było wyprowadzić składny atak. Aktywny był Lallana, choć w 39 min. to po jego stracie piłkarze Luciena Favre'a wyprowadzili groźną kontrę po której strzał z ostrego kąta bronił Karius. Po przerwie przewaga Liverpoolu była jeszcze większa. W 56 min. obok bramki uderzył Milner, chwilę później strzelał Sturridge, a w 61 min. po dośrodkowaniu z lewej strony z bliska obok dalszego słupka główkował wprowadzony na boisko w przerwie młodzieżowy reprezentant Anglii Solanke. W 64 min. wydawało się, że musi paść gol dla Liverpoolu - po świetnym crossie Sheyi Ojo znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego strzał zdołał odbić nogą na poprzeczkę Karius. Kiedy bramka dla The Reds wisiała w powietrzu, po jednym z nielicznych ofensywnych wypadów Borussii Pulisic wywalczył rzut karny i zamienił go na gola mocnym strzałem w środek bramki. Po tym golu z Liverpoolu wyszło powietrze, ale The Reds jeszcze raz przycisnęli w końcówce. Mimo to Borussia zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę - po kontrataku Pulisic precyzyjnym strzałem przy słupku zdobył gola. Amerykanin był bliski skompletowania hat-tricka - w doliczonym czasie gry jego strzał obronił Karius, ale Jacob Bruun Larsen zdążył z dobitką i z bliska ustalił wynik meczu. Borussia gra jeszcze z Benfiką, i jeśli wygra, będzie blisko zwycięstwa w turnieju.



