Ja również myślałem, że VdV to wcale nie aż taki świetny zawodnik jakim go malują. Przekonałem się jednak, iż tak w rzeczywistości jest. W Ajaxie grał a to na lewej, a to na środku pomocy. Teraz gra w środku i spisuje się wyśmienicie. Nie zgadzam się, że to tylko dzięki niemu HSV gra tak dobrze, bo w zespole grają równie dobrze: Wachter, Demel, Boulahrouz, van Buyten, Jarolim, Trochowski, Barbarez oraz nieźle Atouba, Mahdavikia, Beinlich i Klingbeil. Najsłabszym ogniwem jest chyba Banjamin Lauth. Ogólnie rzecz biorąc jest to bardzo dobrze poukładana drużyna (o czym wspominałem przed sezonem) prowadząca przez niezłego trenera, jakim niewątpliwie jest Thomas Doll.Gomez pisze:rzeczywiscie, kontuzji maja po ch.... fest, jedyna znaczaca strata to Heinzebagg pisze:
być może. Aczkolwiek sądzę, że jeśli MU przestaną trapić kontuzje to jest w stanie pokonać każdego.![]()
co do tych druzyn ktore pokonala by Bayern(w najwyzszej formie) to powiem tak
Milan-z taka gra jak ostatnio w serie a to moga pokonac ale tylko i wylacznie schalke, ich obrona to zdeczka przezytek
Barca-cos chlopaki ostatni przygasneli, straty pkt ze slabiakami ligowymi,
ManU- przegrana z Blackburn mowi sama za siebie, brak srodka pola
co do Juve to w sumie moglbym sie zgodzic, po przyjsciu Vieiry zaczeli grac tak jak przystalo na Mistrz Italii
Widze wszyscy sie bardzo podniecaja umiejetnosciami VdV ale wg mnie przy Rosickim lub Dalesandro holender chowa sie pod stol, fakt faktem ze bramki zdobywa piekne ale ogolnie rozgrywanie i gra w srodku pola za bardzo mu nie wychodzi(choc pare przypadkowych asyst w tym sezonie zaliczyl)
to tyle


