International Champions Cup

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

International Champions Cup

Post autor: Cement » 05 sie 2018, 10:45

AC Milan - Barcelona 1:0 (Andre Silva 90+3')
Był to jeden z mniej atrakcyjnych meczów tegorocznego ICC, choć młodzież Barcelony znów pokazała próbkę swoich ofensywnych umiejętności. Oba zespoły grały w sposób dość zdyscyplinowany i z koncentracją w obronie, skutkiem czego sytuacji bramkowych było stosunkowo niewiele. W 6 min. piłką dostał na prawym skrzydle Miranda i dograł wzdłuż bramki, ale żaden z jego kolegów nie zdołał zamknąć akcji. Milan mógł i powinien był objąć prowadzenie w 11 min. - po dynamicznym rajdzie prawą stroną Franck Kessie zacentrował w pole karne, a tam niepilnowany Fabio Borini mając sporo miejsca i czasu trafił w Marlona. Blaugrana swoją najlepszą szansę w 1. połowie miała w 41 min. - Miranda po raz kolejny dograł z lewego skrzydła w pole karne, a Malcom trafił w słupek. Po przerwie Barcelona zaczęła grać wysokim pressingiem, który sprawiał spore problemy piłkarzom z Mediolanu i pozwolił Katalończykom uzyskać przewagę i stworzyć sobie kilka sytuacji bramkowych. Kilka minut po przerwie Sergi Roberto opanował piłkę w polu karnym i uderzył obok bramki, a w 56 min. strzał Malcoma z dystansu obronił Donnarumma. W końcówce Nelson Semedo dostał świetne podanie za plecy obrońców, kąt był jednak zbyt ostry aby pokonać Donnarummę. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem i dojdzie do konkursu rzutów karnych, Milan wyprowadził zabójczy kontratak - Calhanoglu dograł przed pole karne do Francka Kessie, ten wykorzystując złe ustawienie obrońców Barcelony podał do Andre Silvy, który w sytuacji sam na sam mocnym strzałem przy słupku nie dał szans Ter Stegenowi. Tym samym Barcelona prawdopodobnie zakończy tegoroczny ICC na ostatnim miejscu.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”