Football Association Community Shield

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Football Association Community Shield

Post autor: masacra » 05 sie 2018, 20:44

sickstick pisze: anowie na czerwono mają w składzie Yaya Sanogo, Chambersa i Debuchego, natomiast brakuje tu Ozila, Podolskiego, Walcotta i Girouda. Czyli (pamnietając że ten mecz był debiutem Sancheza) mamy cały rezerwowy atak oraz w połowie rezerwową obronę, bez największej gwiazdy, najlepszego strzelca oraz lidera defensywy - czyli 3 najważniejszych punktów zespołu. Gdzie ten mocny skład?
No to to samo mozna powiedziec o City
Nie grał Ederson, Sterling, deBruyne i ktos z dwojki Kompany/Otamendi. Generalnie z jednej strony to takie troche czepialstwo bo skłądy obu zespołów były podobne jesli chodzi o zawodników z, teoretycznie przynajmniej, pierwszego składu i w zasadzie niewiele odbiegają od tego co inni trenerzy wystawiali w poprzednich latach, tez tych po imprezach reprezentacyjnych.
Spoiler:
A to wynika z prostego faktu, o którym w ostatnim wywiadzie mówił Klopp. Piłkarze, którzy grali na wielkiej imprezie do konca czerwca czy jeszcze nawet w lipcu czesto wracją do klubu w swietnej formie, w pełni gotowi do gry (uzył okreslenia sharp). I to nie jest problem na początku sezonu. Problem pojawia sie po 2-3 miesiącach, jak zaczyna dawac znac o sobie zmeczenie.

To z jednej strony. Z drugiej w zasadzie jak tak przyjrzec sie dokładniej na druzyne Manchesteru City, to widac dosyc małą głębie skladu, przynajmniej na niektórych pozycjach. I to rzeczywiscie moze ich kibiców nieco martwic. Zaczynajac od '6'. Typowo defensywny pomocnik w ich składzie jest jeden - 33letni Fernandinho i jesli tylko on wypadnie, to Guardiola bedzie musiał nieźle rzeźbic, by jakos zabezpieczyc te pozycje. Mozna sobie co prawda wyobrazic, ze nauczy tam grac młodych Fodena lub Zinczenko, albo, ze w tej roli sprawdzi sie uniwersalny Delph ale to wszystko to własnie typowe rzezbienie, które moze wypalic ale równie dobrze moze okazac sie katastrofalne.
Boki obrony tez nie napawają optymizmem. Co prawda w taktyce Katalonczyka full backi mają dosyc specyficzne zadania i teoretycznie srodkowi pomocnicy o zacieciu defensywnym powinni sobie tam równie dobrze dac rade (stąd w zeszłym sezonie Delph sie tam niexle spisywał). Problem w tym, ze jak pisałem typowo defensywnym pomocnikiem w ich skladzie jest jedynie Fenrnandinho. Na lewej obronie maja Mendy'ego i... nikogo wiecej. Na prawej Walkera i kontuzjowanego, mocno przecietnego Danilo. Mendy cały zesżły sezon spedził na leczeniu kontuzji i cezko przewidziec jak bedzie sie spisywał po tej ''przygodzie''. Jesli cos z nim niewypali, to City drugi sezon z rzedu beda grali bez lewego obroncy. Kuriozalna sytuacja (ale to tez pokazuje jak mało jest dobrych piłkarzy na tę pozycje). Tak na dobra sprawe dwie formacje mają obsadzone na maksimum. Srodek obrony i skrzydła (lub boczni napastnicy jak kto woli). Sterling plus Sane a w zapasie Mahrez i Bernardo. Jest moc. Na srodku Stones i Otamendi w zapasie Laporte i Kompany. Nieźle. Srodek pomocy (dwie '8') tez mają niezły backup w osobie Gundogana i młodych Zinchenko i Fodena ale łatwo sobie wyobrazic, ze przypadku kontuzji deBruyne, lub spadku formy nienajmłodszego juz Silvy, ci młdzi nie dadza tej jakosci, którą wymagałaby walka o zwyciestwo w LM, bo przeciez chyba tylko to zadowoli City w nadchodzacym sezonie. Atak oparty na świetnym ale podatnym na kontuzje Aguero i wciąz szukajacym swojego piłkarskiego 'ja' Jezusie, to tez nie jest jakis kosmos. Moze byc mało.
To dziwne, bo przeciez wydawało sie, ze Szejki po odpadnieciu w cwiercfinale LM zrobią wszystko aby na tyle wzmocnic skład, by nie pozostawic wątpliwosci kto jest głównym faworytem w nastepnej kampani. A tu nagle okazuje sie, ze negocjowali tak twardo o tego Żorżinio, ze ten w koncu wylądował w Chelsea, ze jedyne na co było ich stac, jak dotąd przynajmniej, to dopiecie ugadanego wczesniej Mahreza. Słabo. W dodatku czytałem niedawno fajna opinie z cała analizą z której wynikało, ze Mahrez idealnie wpasowałby sie w filozofie gry Mourinho a Sanchez z kolei idealnie pasowałby do City Guardioli. I w sumie sie z tym zgadzam. Mahrez nauczony bronic całym zespołem (tak grało Leicester w mistrzowskim sezonie) i skupiac sie na błyskawicznych kontrach, polegajacych szybkich bezposrednich podaniach byłby idealnym prawoskrzydłowym w układance Jose. Prawoskrzydłowym , którego tam wciąz brakuje. Sanchez w klepu klepu i wysokim pressingu Guardioli odnalazły sie chyba lepiej niz w United. No i byłby potencjalnym zastepstwem dla Aguero i drugim typowym lewym napastnikiem obok Sane. W tym momencie United nie ma prawego skrzydła za to 3 lewoskrzydłowych, a City na lewym ma tylko Sane i trzech prawoskrzydłowych :)
Cos im sie zesrało.

Wróć do „Anglia”