Niewątpliwie młody talent , ale tylko na nasze oczy , oczy Polaków. Na zachodzie 22-latka traktuje jak u nas 27 letnich zawodników. Ale do rzeczy. Pamiętam pierwszy sezon Rafaela w holenderskiej lidze. Asysta za asystą , piękne zagranie za pięknym zagraniem niekiedy gol. Wiadome już było , że to gracz o nieprzeciętnych umiejętnościach nawiązujący do złotej paczki Kluiverta , Davidsa czy De Boura. Ostatni sezon także dobry w jego wykonaniu , ale nie czuł się dowartościowany w kadrze. Myśle , że to mógłby być jeden z aspektów dla którego podpisał kontrakt z HSV. W końcu nie oszukujmy się Bundensliga troche odstaje od czołowej trójki najsilniejszych lig , ale jest lepsza od holenderskiej. Jednak napewno przewyższa je ilością goli ... więc stąd moim zdaniem tyle bramek na koncie VDV. W Niemczech gra się do przodu , a głównym zadaniem Rafaela jest dogrywanie , bądź strzelanie na bramke rywala(robi to w piękny sposób). Nie sądze aby miał mnóstwo zadań w defensywie . Prawdziwą klase VDV poznamy jednak dopiero wtedy gdy przeniesie się do silniejszej drużyny , bądź ligi. Nie można wykluczyć , że to typ podobny do Riquelme , ale z taką oceną jeszcze trzeba się wstrzymać.
Można także zobaczyć VDV w kadrze w meczach z silnymi drużynami. Do tej pory grał dobrze , a Holandia wygrywała ... pozostaje mu życzyć powodzenia w karierze (oby bogatej)


