Góry

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Góry

Post autor: Babel » 20 sie 2018, 16:09

Poza jakimiś akcjami typu Mackiewicz aby zorganizować wyprawę górską (tak dużą) w Himalajach czy Karakorum trzeba wynająć tragarzy przez jedną z agencji tym się trudniącą. Oni też zapewniają lokalnych kucharzy i HAPS-ów i stawiają część bazy. Zdaje się, że nasi himalaiści grube pieniądze zapłacili by ktoś później pozostałości po wyprawie za nich usunął. Nagle po wiosennych sezonie, gdzie pod K2 znów było rekordowe zainteresowanie setek turystów wysokogórskich, tragarzy dymających po śniegu w klapakach i kocach, ktoś odkrywa że rzekomo Bielecki z Wielickim nie posprzątali po sobie i robi się gównoburze na cały kraj. Można było zwalić na Ruska Urubko. Baza ta (o ile nie chodzi o tę wysuniętą) jest też bazą wyprawową pod pobliski BP, gdzie też sporo było wypraw. Poziom prasy - nocnikarstwo. Ciekawe, że tysiące ludzi to łyka.

Aha, na wysokości prawie 5000 metrów i przy -25 stopniach celcjusza zapach i higiena nie jest taki problem jak tu się niektórym wydaje. Tam raczej walczy się o przeżycie, a kąpiele są trudne ze względów na fizykę: woda przy minusowych temperaturach przyjmuje troche inny stan niż naszych forumowym czyściochom się wydaje. Trzeba nią rozsądnie gospodarować bo pozyskiwanie wody to wielki wysiłek w takich warunkach, a dużym problemem w czasie akcji górskiej bywa odwodnienie.

p.s. Bielecki ty śmierdzielu i brudasie!

Wróć do „Inne sporty”