Straszne jest to co piszesz. Taki ciemnogród bije z tego posta. Jeszcze z ofiary gwałtu zrób kata. Oceniłeś winę tej kobiety na podstawie zdjecia z pudelka?Sawyer pisze:Jezeli? to chyba jasne, ze trzeba stanac po stronie zawodnika, a nie kurewki, ktora oddala sie Ronaldo bo byl slawny i bogaty, zapewne byla to dla niego kobieta na jedna noc, a Ona liczyla na cos wiecej, no to zeby chociaz cos z tego miec to zagrozila ze oskarzy go o gwalt, wiedziala ze dla niego lepiej wydac 375 tys. niz chodzic po sadach i to w takiej sprawie. Teraz sprawa wraca, kasa sie skonczyla, albo ktos jej doradzil, ze moze warto zrobic drugie podejscie....
Gwalt to jedno z najbardziej zwierzecych przestepstw, ale chyba nikt zdrowo myslacy nie sadzi, ze Ronaldo zgwalcil te babke? Przeciez to zwykla lampucera nastawiona na kase, pelno takich, wystarczy isc w piatek/sobote do pierwszego lepszego klubu...



