Ja z ozobem się nie zgadzam często i wręcz przestałem czytać jego dyrdymały tak przyznam mu, że ma racje.
Sprawa wychodzi po 9 latach. Gdy jakaś dzi...ewczynka oskarża bogatego faceta o gwałt, aby wydoić go z kasy. Gdyby ta "zgwałcona" nie miała na nic ochoty to w jego apartamencie nigdy nie znalazłaby się bądź zrobiła aferę zaraz po zdarzeniu. Nie chce mi się wierzyć, że tego dnia gdy doszło do tego rzekomego gwałtu była ona taka święta jak teraz wszystkim opowiada. Ewentualne pieniądze zapłacił jej bo po domniemanym gwałcie mogła zacząć go szantażować. W takich sytuacjach nie mają nic do gadania. Wszyscy wierzą kobietom. IMO na takie sprawy przeciwko bogatym osobom aby zapobiegać wyłudzaniu pieniędzy powinny być niezbite dowody bądź natychmiastowa reakcja. W tym przypadku tego nie ma. Wiecie jak to jest z kobietami. Umówmy się, że te naprawdę atrakcyjne w 70%+ przypadków interesuje ich wyłącznie kasa. Niewiele więcej. Harry Kane powiedział co interesuje wiele kobiet piłkarzy - ich kontrakt.
Ja bym się nie zdziwił gdyby było to okrągłe 0. Bardziej prawdopodobne, że nazajutrz chwaliła się z kim to ona seks uprawiała.
Nie bardzo mnie obchodzi jak ta sytuacja się zakończy. Ronaldo do puszki nie trafi.



