TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Post autor: Cement » 07 paź 2018, 21:19

Hoffenheim - Eintracht Frankfurt 1:2

Niestety, moja ulubiona drużyna Bundesligi przegrała już czwarty mecz w tym sezonie ligowym, głównie przez brak skuteczności - Frankfurt był dziś do ogrania. Pierwsze kilkanaście minut meczu było bardzo senne i rozgrywane w wolnym tempie. Dopiero w 14 min. Nico Schulz dobrze złamał akcję do środka i oddał precyzyjny strzał, ale Makoto Hasebe zdążył dostawić nogę i zapobiec utracie gola przez gości. Eintracht skupiał się na obronie, a Hoffenheim w 29 min. powinno było objąć prowadzenie - po strzale Szalaia interweniował powracający do Frankfurtu Kevin Trapp, Bittencourt dobił poprzeczkę, ostatecznie w tym zamieszaniu piłka jakimś cudem nie przekroczyła linii bramkowej. Później gospodarze jeszcze raz obili poprzeczkę - tym razem Demirbay podciął piłkę nad Trappem i był centymetry od zdobycia gola. Wbrew przebiegowi gry to Eintracht objął prowadzenie - po błędzie piłkarzy Hoffenheim w środku pola jeszcze gorszy błąd popełnił Oliver Baumann, zupełnie niepotrzebnie wychodząc z bramki, dzięki czemu Ante Rebić przelobował go. Już w pierwszej minucie po przerwie drużyna z Frankfurtu podwyższyła prowadzenie - Filip Kostić dograł w pole karne z prawego skrzydła, Baumann wybił piłkę przed siebie, po czym dopadł do niej Luka Jović i nie zmarnował szansy. Hoffenheim próbowało odpowiedzieć, dobrą sytuację miał po prostopadłym podaniu Ishak Belfodil (jeszcze niedawno tworzący w Liege świetny duet napastników z Orlando Sa), ale źle przyjął piłkę i został wypchnięty z pola karnego. W 68 min. z dystansu kąśliwie uderzył Demirbay, ale Trapp poradził sobie i tym razem. Sytuację Eintrachtu skomplikowała druga żółta kartka dla Rebicia za faul taktyczny, ale Hoffenheim początkowo nie potrafiło wykorzystać przewagi liczebnej. Dopiero w 82 min. gospodarze zdobyli kontaktowego gola dzięki dwóm rezerwowym - Joeliton obsłużył świetnym podaniem obsłużył wypożyczonego z Arsenalu 18-letniego Reissa Nelsona, którzy strzałem po rękach Trappa trafił do siatki. Piłkarze z Rhein-Neckar-Arena nie zdołali jednak wyrównać i trzy punkty pojechały do Frankfurtu.

Wróć do „Niemcy”