FAME MMA 2
Zachęcony przez kumpla, żeby się spotkać nie mogłem odmówić (tj. samochód u mechanika a coś w sobotni wieczór/noc robić trzeba), więc wyruszyłem pełen zapału by spotkać się z nim i innymi znajomymi (a przez studia wiadomo, kontakt ograniczony), wiedziałem przy tym, że zostanę uraczony "walkami" osób, których tak dobrze kojarzę ze swojej działalności w internecie.
Gala rozpoczęła się od walki "Kastiego" z Łukaszem Lupą. Wygrał Kasti. Potem biły się jakieś randomy (ci pierwsi to w sumie też totalne nounejmy). Przejdźmy do prawdziwych walk.
Bonus BGC - Ztrolowany
Byłem ogromnie rozczarowany porażką Łazarskiego Wojownika, niestety potężna masa Bonusa BGC (134 kg) spowodowała problemy z pokonaniem lżejszego o blisko 20 kg Ztrolowanego.
Adbuster - Surfer
Czemu sędzia nie przerwał tej walki kiedy temu całemu Surferowi wypadła szczęka to ja nie mam pojęcia. Adbuster wyglądał jakby był nafurany.
Polak - Malczyński
Nie znam się w ogóle na sztukach walki, no ale tutaj obaj panowie w przeciwieństwie do reszty coś tam soba prezentowali.
Magical - Rafonix
Walka na którą najbardziej czekałem. Po jednej stronie patologiczny streamer, po drugiej człowiek rozwijający swoją miłość do alkoholu z jakże ciekawego uniwersum ulicy Urzędniczej (żartuje, też straszny patolog). Wygrał Rafonix bo Magical złamał sobie nogę kopiąc w Rafona xD.
Podsumowując, pełen szacunek do Boxdela (YouTuber, organizator tego wydarzenia) za to jaki hajs potrafi na tym trzepać. Nie wnikam w liczby, ale już samo wykupienie transmisji kosztuje 20 zł. Fajnie to wszystko wymyślił.
idiotyczne wydarzenie, no ale jak ktoś lubi się pośmiać i pooglądać (jak to ujął BeBaD) 20 minut walk podczas 4 godzin transmisji to jego sprawa.


