Co do przebiegu obu spotkań. To w pierwszym wyraźnie dominowalem, ale Piotrek miał De Gea więc handicap na początku niesamowity. Mimo wszystko w realiach Fify Milan ma dosyć przeciętny skład i nie mam zbytnio opcji rotacji składem. Higuain to jedyny sensowny napastnik, aczkolwiek dosyć powolny i to może być problem. Przyznam się że trochę się gotowałem z nerwów w trakcie po bramkach traconych po karnych. Gdzie dyskutowalbym z ich przyznaniem. Aczkolwiek Piotrek grał zdecydowanie lepiej jak kiedyś pamiętam, i ten De Gra może być mu bardzo pomocny przy jednoczesnym umiejętnym dobraniu ataku. tak btw dlaczego nie grał Bailly tylko Lindelof ??



