LM: FC Barcelona - Inter Milan

Awatar użytkownika
coco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13988
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1463
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

LM: FC Barcelona - Inter Milan

Post autor: coco » 25 paź 2018, 18:06

To co tu można przeczytać to trzeba aż przecierać oczy ze zdumienia :roll: Czy wy doprawdy myślicie że obecny Inter to jest lub był jakościowy rywal dla Barcelony ? Obecny Inter w LM to jest zwykły średniak bez doświadczenia, bez swojego stylu gry, doprawdy ktoś tu oczekiwał że Inter weźmie nóż w zęby i nie da się zdominować Barcelonie na jej stadionie ? Pierwsza połowa była koszmarna, wyprowadzanie piłki od Handanovicia to był poziom orlika, zresztą to idiotyczny pomysł grać czymś takim przeciwko drużynie która do nowoczesnego futbolu taki styl wprowadziła. Inter mógł zagrać jedynie sercem i chęcią udowodnienia że nie są już chłopcami do bicia i powoli wracają do poważnego grania. Moim zdaniem wstydu nie było, 2-0 przy takim składzie to nie hańba, Borja Candreva Dambrosio to nie są gracze na takie spotkania, nawet Vecino nie jest, ale wczoraj on zagrał mega spotkanie, chłopak zagrał jeden z lepszych meczy w Interze, on, Brozo, Skriniar, Miranda i Handanovic zagrali tylko z serduchem. Nie rozumiem natomiast co się stało z Asamoahem, tragedia, z Milanem najgorszy, wczoraj niewiele lepszy, obudź się Kwadwo bo jesteś nam niezbędny. Po tym wszystkim awans do 1/8 to będzie sukces Interu, a ewentualna kwalifikacja do 1/4 jak wygranie trofeum, Inter musi iść małymi kroczkami do przodu i wzmacniać skład, wtedy będą mogli powalczyć jak równy z równym, obecnie nie ma takiej możliwości i każde kolejne ugrane punkty z klasowymi rywalami, trzeba rozpatrywać w kategorii sukcesu.

Wróć do „Puchary Europejskie”