Tytuł tematu nosi "Szanse Polski na MŚ" więc ja chciałbym ruszyć trochę w przyszłość i ruszyć temat MŚ które odbędą się w roku 2010 bodajże w RPA (a przynajmniej gdzieś w Afryce).Otóż na tych MŚ jeszcze możemy coś zdziałać ale trudniej będzie wywalczyć awans do tych w 2010.. Pewnie do tego roku odejdzi już min:
A inny z dzisiejszych reprezentantów będą już w podeszym wieku piłkarskim wieku i wątpie aby dobrze grali (jeżeli będą jeszcze grać).
Zostają nam (ewentualnie):
Więc według mnie na początek Listkiewicz powinien albo odejść albo pomyśleć o przyszłoći...Powinien zainwestować (na dobry początek) w jak największą ilość szkułek piłkarskich. Bo jak na razie to wielu młodych, dobrych piłkarzy polskich gra w szkółkach zagranicznych a potem nie chcą grać w reprezentacji Polski...
1. Ale do tego czasu może się dużo zminieć i (małoprawdopodobne) Listkiewicz przejży na oczy i coś z tym zrobi.
2. Lub też do tego czasu pojawi się paru dobrych Polskich piłkarzy którzy podniosą poziom Polskiej piłki.


