Widzę, że przesadzacie. Po ostatnim gwizdku na Old Trafford napinali się do niego ze zwierzęcą pasją. Gdyby nie bluzgi i obraźliwe przyśpiewki kibiców Juve w jego stronę to nie było by reakcji. Zresztą nie zrobił nic obraźliwego. Gdyby macał się po jajach, albo pokazał faka, to rozumiem.



