najmniej mają do powiedzenia co nic nie wiedzą.
Wałęsa dla Ruskich , Kaczyński dla Polski? Jakoś w tamtych czasach obaj przy Wałęsie byli, obaj stali nisko i zasług wielkich nie mieli.
A co do chorągiewek to tak już jest, o zmarłych mówi się przeważnie albo dobrze albo wcale. No ale w tym przypadku pomogła propaganda partii, mało kto pamieta jak już do katastrofy lotniczej ze swoim udziałem prawie doprowadził już wczesniej.



