Schalke 04 - 1. FC Nürnberg 5:2
Choć Schalke i Norymberga nie słyną ostatnio z efektownej gry, to jednak w meczu na Veltins Arena działo się mnóstwo, i to pod obiema bramkami. Bramkarz Norymbergi Mathenia już od pierwszych minut miał pełne ręce roboty - w 6 min. po centrze z rzutu wolnego bronił on świetną główkę Burgstallera, a chwilę później strzał z dystansu w wykonaniu Amine Harita. Goście odpowiedzieli groźnym strzałem sprowadzonego z Gent Japończyka Kubo, ale inicjatywa nadal byłą po stronie Schalke, które bombardowało bramkę Norymbergi. W 17 min. po dograniu z rzutu rożnego przy słupku strzelał Burgstaller, ale Mathenia efektowną paradą po raz kolejny zapobiegł utracie gola. Mimo przewagi Schalke mogło utracić gola po fatalnym błędzie Oczipki przed własnym polem karnym, ale Fahrmann obronił strzał Ishaka. W 25 min. goście powinni byli objąć prowadzenie - wyprowadzili świetną kontrę, w ostatniej fazie trochę zwolnił ją Kubo, ale w sytuacji sam na sam znalazł się Hanno Behrens, który mając dużo czasu i miejsca uderzył obok bramki. Minutę później gola zdobyło Schalke - po długim podaniu Steven Skrzybski ograł wychodzącego z bramki Mathenię i trafił do pustej bramki. Chwilę później Norymberga mogła wyrównać, po dośrodkowaniu Mikael Ishak główkował obok bramki. Drugiego gola dla Koenigsblauen zdobył w 32 min. Amine Harit po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, fatalnie zachowała się obrona gości przepuszczając piłkę. Mimo utraty dwóch goli ataki Norymbergi robiły się coraz groźniejsze, i jeszcze przed przerwą padł gol kontaktowy - goście wykorzystali złe ustawienie obrony Schalke, pierwszy strzał obronił jeszcze Farhmann, ale Federico Palacios skutecznie dobił. Niestety, pierwszej połowy nie dokończył z powodu kontuzji bramkarz Norymbergi Christian Mathenia. W pierwszych minutach po przerwie po dograniu Caligiuriego z prawego skrzydła w boczną siatkę trafił Skrzybski. Później mecz uspokoił się, a tempo spadło, zwłaszcza Norymberga byłą mniej groźna aniżeli w 1. połowie. Sytuacja gości pogorszyła się jeszcze bardziej po drugiej żółtej kartce dla Roberta Bauera oraz golu Burgstallera, który uderzył z pierwszej piłki po świetnym dograniu w pole karne. Mimo gry w osłabieniu Norymberga ukłuła jeszcze raz - Behrens dostał dalekie prostopadłe podanie, a po jego strzale piłka… odbiła się od obu słupków i wyszła w pole, z bliska skutecznie dobił jednak Adam Zrelak. Goście nie poszli jednak za ciosem, przeciwnie - to Koenigsblauen stwarzali sobie kolejne okazje i wykorzystali dwie z nich. W 84 min. Caligiuri w indywidualnej akcji przedarł się przez obronę Norymbergi, efektownie obiegając Tima Leibolda, i dograł do Skrzybskiego, który tylko przystawił nogę i dopełnił formalności. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Oczipka, który nie zagrał zbyt dobrego meczu, ale dobrze złamał akcję do środka i strzałem sprzed pola karnego zdobył piątego gola dla Schalke.



