Widząc ten skład zastanawiam się co poszło nie tak.
Lucas Vazquez (którego lubię), ale on w tym sezonie wygląda jak jakiś Michał Kucharczyk czy inny Steven Lążil. Gareth Bale (którego też lubię), który powinien już siedzieć na Wyspach oraz Benzema (tutaj dla odmiany - nie lubię), którego powinno się dyscyplinarnie <wstaw dowolny wulgaryzm określający wyrzucenie kogoś> z klubu.
A najgorsze jest to, że mogliśmy mieć tam Hazarda i Mbappe po bokach i jakąś dziewiątkę światowej klasy. DRAMAT.
Co do meczu to w ogóle mnie nie grzeje, ogranie tych pastuchów minimum manitą to obowiązek.


