To zalezy. Jesli van Dijk popełnił by bład prowadzący do utraty drugiej bramki, to byc moze tak. A jesli do tego dołozyłby kilka innych błedów z których wyratowaliby go koledzy z druzyny albo nieudolnosc rywali, to napewno tak.sickstick pisze:
Na chwilę przed golem na 1:0 Kun leżał chwilę w polu karnym pod odepchnięciu przez VVD. Oczywiście za takie odepchnięcie 9 na 10 sędziów karnego nie podyktuje, ale już sędzia z meczu Liverpool-Arsenal podytowałby - ponieważ dokładnie za takie samo odepchnięcie dał Liverpoolowie karnego na 5:1. Zatem, przy innym arbitrze, City prowadziłoby 1:0 po, uwaga, BŁĘDZIE VIRGILA VAN DIJKA. Czy wówczas twoja ocena meczu byłaby taka sama?
Ale widze do czego zmierzasz.



