Liverpool - Manchester City

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post autor: masacra » 05 sty 2019, 18:53

sickstick pisze: Masacra zarzucę ci analogią z własnego podwórka - Unai Emery też często korzysta z Mohameda Elnenego w środku i na chwilę obecną jego brak w kadrze Arsenalu mógłby być mocno odczuwalny. Ale w przyszłe lato Elneny zostanie sprzedany, w jego miejsce przyjdzie ktoś lepszy i nikt nie będzie płakał, że biedny Unai Emery ma tak ciężko bo żeby się wzmocnić, musiał się wpierw pozbyć Elnenego. Eleney jako rezerowy się przydaje i wierz mi - Emery wolałby mieć i Elnenego, i nowego środkowego. Jednak taka jest w piłce nożnej kolej rzeczy, ze żeby wzmocnić kadrę to wpierw trzeba zrobić w niej miejsce i to nie jest nie dziwnego ani nienormalnego.

Ponadto, jako forumowy reprezentant Kanonierów na forum mogę cię zapewnić, że żaden fan Kanonierów nie będzie wypisywał takich bzdur jak ty, że manager ma ciężko bo musiał się pozbywać rezerowych. Czy fani Juve piszą że Allegri ma ciężko bo odszedł Staruro? Czy fani Barcelony drżą przed drugą częścią sezonu bo na wylocie jest Denni Suarez? Czy fani Manchesteru United drżą przed ewentualnym wypożyczeniem McTomminaya? Czy fani Arsenalu pozbierali się po odejściu Wilshera? Otóż mój drogi - to są wszystko gracze którzy w przypadku pozostania byliby rezerwowymi o niewielkim wkładzie w drużynę i oczywiście lepiej by ich mieć niż nie mieć, ale ogólnie to nie oni świadczą o kształcie prektu i zarabiają na laurkę dla managera.

Takżem masacro - nie ośmieszaj się (bo niestety do tego powoli dochodzi), nie ośmieszaj się pisząc jak to Klopp miał cieżko i pod górkę, bo musiał z Joe Allena zrezygonować No przecież bronienie tej tezy jest niepoważne, oderwane od rzeczywistość. Klopp miał ciężej niż inni bo zabrano mu Coutinho - to owszem. Ale każdy inny gracz który odszedł z Liverpoolu to gracz którego Klopp wskazał do odejścia, pokazując tym samym że to gracz który nie jest potrzebny do jego koncepcji. Tyle.
Zadam Ci proste pytanie.
Który manager ma łatwiej?
Ten co moze kupowac bez wczesniejszego pozyskania srodkow ze sprzedazy zawodnikow?
Czy ten, który aby cos kupc musi wpierw wyznaczyc kogos do odstrzału?
Zastanow sie nad tym.

Wróć do „Anglia”