Liverpool - Manchester City

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post autor: masacra » 05 sty 2019, 19:19

Kamil232 pisze:
masacra pisze: Stary, skoro Ty wiesz wiecej o finansach Liverpoolu od ludzi którzy nim zarzadzają to winszuje wiedzy.
A co to ma do rzeczy?

Poza Szejkami z City, Paryża żaden klub nawet United czy Chelsea nie mogą sobie pozwolić na 25 Sanchezów. To jest twoja abberacja w stylu fanbojów Barcelony, którzy swego czasu zamiast cieszyć się sukcesami musieli jeszcze w ten czy inny sposób podkreślić wyjątkowość tego sukcesu.

Klopp przyszedł do klubu, który miał dobry skład. Niekoniecznie jednak pasujący do jego koncepcji.. Klopp dostał kasę, żeby go przebudować. Jako, że każda kadra ma swoją strukturę może być część gwiazd, część rezerwowych etc. nie mógł mieć samych mocnych nazwisk i część musiała odejść. A że jeszcze była dobra to uzyskano za nich poważny pieniądz.

Chwała mu za to, że zamiast pakować hajs w Benteków czy Sakhów postawił na odpowiednie nazwiska. Dostrzegł prawdziwą jakość. Ot cała historia. Żadne warunki pracy w stylu Lecha Poznań, który żeby przeżyć musi sprzedawać swoich najlepszych piłkarzy z akademii.
Twoj swiat, taki prosty. :)
Szkoda, ze nieprawdziwy bo bardzo bym chciał aby bylo tak jak piszesz.

Liverpool jeszcze do niedawna (konkretnie do zeszłego sezonu) mógł sobie pozwolic na strate ok 20-30 mln na transferach rocznie, by własciciel - FSG był zadowolony, ze firma nie przynosi strat (tak oni wciaz z własnych pieniedzy nic na transfery nie dają). Wiesz ile to jest 30 mln? To ledwie na Mane by starczyło. Wiec Klopp aby sobie w to samo okienko co Mane kupic takiego Wijnalduma musiał, zwycajnie MUSIAŁ kogos sprzedac. I to sa fakty. Ty podobnie jak Sick mozecie sie oczywiscie z faktami nie zgadzac, ja wam tego nie zabronie. Ale wtedy zasadne jest zadanie pytanie, czy to ja sie osmieszam, czy wy?

Wróć do „Anglia”