Liverpool - Manchester City

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool - Manchester City

Post autor: masacra » 05 sty 2019, 20:53

Kamil232 pisze: Jak to właśnie pisałeś, że rzekomo przez tą krótką ławkę nie walczyliście o mistrza
Nie no tak to sie bawic nie bedziemy. Teraz to ja pobawie sie w ciebie i napisze: dowod albo jestes zwykły łgarz i mitoman. I dopoki mi dowodu nie przedstawisz, dowodu na to gdzie pisze ze przez te transfery Liverpool nie walczyl wczesniej o mistrza to kazdy moj post do ciebie bede konczyl stwierdzeniem ze jestes po prostu zwykły Łgarz. Pasi? wojuesz ta bronią to teraz od niej gin :wink:
Kamil232 pisze: Zresztą z tego co napisałeś znaczy to samo. Co znaczy, że miał trudniej? W czym? No w osiąganiu sukcesów.
To jest to samo chyba w twoim prostym swiecie. Wyraznie napisalem w trakcie tej dyskusji:
masacra pisze: Nigdzie nie pisze, ze Allen (czy którykolwiek ze sprzedanych piłkarzy) był jakis kozak nie z tej ziemi. Nie, oczywiste ze tak nie było. Ale w owczesnej sytuacji kadrowej Liverpoolu i (w przypadku Allena) w jego owczesnej formie, mysle ze byłby całkiem przydatnym członkiem druzyny. Niestety nie był. A nie był nie dlatego, jak wy sugerujecie, bo Klopp postanowił sobie ktoregos ranka ze pozbędzie sie szrotu z klubu. Nie był dlatego, bo Klopp musiał kogos wyznaczyc do odstrzału, by pozyskac pieniądz na nowych, lepszych piłkarzy. No i padło m.in na Allena, bo Jurgen stwierdził, ze z tą strata jakos sobie poradzi. Ale chyba oczywiste jest, ze duzo łatwiej by mu sie pracowało gdyby mógł Walijczyka sobie zostawic. Byc moze kilka punktow wiecej w lidze by ugrał, byc moze jedną czy dwie rundy ktoregos z krajowych pucharow dalej by zaszedł. Byc moze byłby odwrotnie bo Allen zawaliłby mu jakis mecz. Cholera wie. Ale przynajmniej miałby jakies opcje, a tak zajezdzał tego Lallane do granic mozliwosci jego organizmu.
Takze Kamilu dowod na to gdzie pisałem,ze z nimi Klopp grałby o mistrza albo jestes zwykły łgarz i do tego mitoman
Kamil232 pisze: Jakby w któregoś z nich uwierzył to może by nie ściągnął Chamberlaina/Wijnalduma czy np. Mane.
Jakby w ktorego z nich uwierzyl na dłuzsza mete, to by popełnił błąd. Ale to ,ze pozbył sie niemal całej ławki rezerwowych w swoim pierwszym pełnym sezonie miało wpływ na wyniki. Nie mowie, ze z ta ławką wątpliwej jakosci walczyłby o mistrza ale byc moze kilka punktow w lidze wiecej by zdobył (moze by zdobył kilka mniej [ch**] wie, ale przynajmniej miałby opcje) a tak jedyna opcja jaką miał to granie Shenji Ojo, który teraz jest rezerowym w Rangersach u Gerrarda.

A poza tym sądze, ze jestes zwykły łgarz i mitoman. :D

Wróć do „Anglia”