Dyskusja jest dokładnie o to
Ty mi piszesz, ze to bez znaczenia, ze Klopp musiał sprzedawac by moc kupowac (chociaz czasem tez piszesz, ze wcale nie musiał tylko chciał, co jest troche w sprzecznosci z faktmi ale pominmy to by nie namącic za bardzo), wiec piszesz, ze to bez znaczenia ze Klopp musiał sprzedawac, bo sprzedawał szrot z którym nic by nie wygrał (chociaz czasem tez piszesz, ze tak naprawde to miał silną kadre jak obejmował Liverpool, kadre która dopiero co zdobyła wicemistrzostwo ale to tez pominsmy z powodow jak wyzje
No i Ty mi to wszytsko piszesz, a ja ci tylko pisze, ze to nie do konca tak bez znaczenia bo jednak troszke trudniej miał. Nie pisze ze znowu jakos niebywale jak trudniej ale napewno nie było to kompletnie bez znaczenia, co najlepiej było widac po zajechanym w drugiej czesci sezonu 16/17 Lallanie, który chcac niechcac musiał grac wszytsko od deski do deski bo nie było go kim zastapic..
I tak teraz sobie mysle (a co tam, bedzie beka), ze byc moze, tylko byc moze, takze przez to, nie tylko przez to ale takze przez to, Liverpool przegrał finał LE z Sevilla? Bo Klopp zajechał piłkarzy całym morderczym seoznem, bo nie miał dla nich praktycznie zadnych rezerowywch, którzy by mogli ich zluzowac w mniej waznych meczach? Nigdy w sumie sie nad tym nie zastanawiałem ale to ciekawa teoria. I juz jtak lekko piszac jeden mniej wazny puchar mniej przez praktyczny brak ławki rezerwowych. (''praktyczny'' bo oczywiscie kims ją tam zapełniał. 16-sto i 17-sto latkami czy takimi tuzami jak Shenji Ojo i Kevin Stewart
A i zapomniałem, to jestes zwykły łagrz i mitoman? Czy dajesz dowod?



