Był najlepszym punktujacym, ale biorąc pod uwagę skuteczność w ataku to nie był nawet w 10 najlepszych. Do tego MVP turnieju.
Jak tak zonka Stocha zaczęła wymieniać co wygrał to jednak sporo tego było i faktycznie to Kamil powinien zgarnąć nagrodę. Wiadomo, że nie zawsze wygrywa najlepszy tylko najpopularniejszy. Siatkówka jest zaraz po piłce nożnej.



