Czyżby w końcu w Polsce ktoś poszedł po rozum do głowy? Nie! To słowa wicepremiera Włoch Matteo Salviniego na konferencji prasowej dotyczącej zamieszek przed meczem Inter - Napoli.Nie będę zamykał stadionów i nie będę zakazywał wyjazdów grup kibiców na swoje mecze. Taki ruch to byłaby kapitulacja państwa



