Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: petru » 12 sty 2019, 14:13

Kamil232 pisze:Ja mam doskonały pomysł na zebranie pieniędzy na Wisle.

Przecież większość byłych sbkow ma nadal wysokie emerytury. Duża część "odnalazła" się w biznesie.

Trzeba odwołać się do tego dziedzictwa sbckiego Wisły i pieniążki zdobyc, zebrać wśród tego środowiska.
To nie jest twoja pierwsza wypowiedź w tym temacie. Jako osoba inteligentna, prawdopodobnie wypowiadająca się na tematy, w których posiada wiedzę i czuje się kompetentna (przynajmniej takie wrażenie odniosłem po merytorycznych i kulturalnych wypowiedziach w tematach politycznych), musisz doskonale sobie zdawać sprawę, że Wisła Kraków była pod zarządem resortu policyjnego na podobnej zasadzie, jak Polska była (przypadkowo w tym samym czasie) pod zarządem pachołków moskiewskich. I tak jak oddolnie Polska walczyła pod szyldem Solidarności w swoich zakładach pracy, tak Wisła Kraków dawała o sobie znać w jednym z największych ośrodków przemysłowych w Polsce, czyli Nowej Hucie. Zwierzę się z trochę osobistego odczucia. Kiedy patrzę na Wisłę czuję dumę, widząc paralelność jej historii i dziejów kraju, którym żyję. Zarówno w tym dobrych, jak i złych czasach.

Kamil, mam tylko nadzieję, że nie siedzisz gdzieś w indziej w internecie na przykład na ukraińskim forum i nie plujesz na Polaków, że to są komuchy i zdrajcy, agenci Putina, współpracownicy Rosji, a Polska powinna odwoływać się do dziedzictwa NKWD i sądów stalinowskich. I życzę wszystkiego dobrego.
cloner pisze:
petru pisze: głównie wśród kibiców Wisły,
Oni mnie najmniej interesują.

Ale chciałbym poznać te osoby, które mówiły "nie pomagamy TS", by po 5 dniach wpłacić pieniądze.
Temat braku zaufania Stanowskiego do TS-u był dzisiaj poruszony na Stanie Futbolu, niejako potwierdziło się to, co pisałem.
cloner pisze:
Dziękuję za brak odpowiedzi. Szkoda że tak trudno się niektórym przyznać do porażki.
Dziękuję za podzielenie się swoimi przemyśleniami. Pisząc około setki jednolinijkowych przemyśleń dziennie, trzeba zakładać, że część z nich jest wartościowa.

Wróć do „Polska”