I generalnie miałem sie w to nie wtryniac ale tu widze, ze trzeba cos wyjasnic.piotrcies pisze: Inna sprawa, że pewnie gdyby Owsiak dziś wyszedł na scenę z Kaczyńskim, powiedział, że wspiera PiS i ideały Jarosława są mu bliskie, to byłaby o nim inna osoba i okazałoby się, że w sumie to jednak coś tam pomógł dzieciom i starszym. Mieszanie polityki do tego typu spraw (z każdej strony) to najgorsze, co można robić.
Nikt Owsiaka w polityke nie wplata tak bardzo jak on sam. Ma wyraziste poglądy polityczne i od czasu do czasu je prezentuje, opowiadając sie po jednej stronie politycznego konfliktu w Polsce.
Tak ja w 2009 roku, gdy po ksiązce Zyzaka po raz pierwszy na taka skale rozpoczeła sie debata o agenturalnosc Wałęsy:
Spoiler:
Spoiler:
Spoiler:
I tak jak w wielu, wielu innych sytuacjach (gdy np krytykował Bronisława Wildsteina za wyniesienie z IPN słynnej listy lub gdy wyganiał z Przystanku Woodstock organizacje katolickie albo gdy w bezpardonowy sposob wypowiadał sie o Krystynie Pawłowicz czy Antonim Macierewiczu, etc.)
To jest, tak jak pisze, dla mnie najwiekszy problem z Owsiakiem. Ten człowiek z wyzyn pozornie apolitycznego autorytetu, chowając sie przed krytyką za zasłona ''pomocy chorym dzieiciom'' wyraza dosyc radykalne poglady polityczne, z którymi ja i wielu innych sie nie zgadza.
No ale krytykowac go nie mozna, bo przeciez on pomaga chorym dzieco i wogóle nie mieszajcie w to polityki!!1!1oneone
Nie, my nie mieszamy w to polityki. Pan Jerzy Owsiak robi to za nas.



