Ja tak tylko przypomnę, że jedyny mord polityczny w III RP., gdzie koleś kierował się pobudkami tylko i wyłącznie politycznymi to miał miejsce 9 lat temu w Łodzi.
Tu z pierwszych doniesień chodzi o zemstę, ktoś komuś zmarnował życie (sadzanie do aresztu śledczego na długie lata bez wyroku było bardzo popularne za PO, głośny przykład Dobrowolskiego - 40 m-cy), ktoś wziął sprawy w swoje ręce i zniszczył życie swojej rodzinie i rodzinie ofiary, którą tylko cud może chyba uratować niestety (jest w stanie krytycznym). Więcej plucia, więcej agresji proponuję, hieny już chcą zbić kapitał polityczny, a bezkrytyczni wyznawcy klaszczą z zachwytu.



