Ja np. rozumiem wątpliwości co do organizacji WOŚP i samej osoby Owsiaka i mnie osobiście trochę zniesmacza to, że Owsiak troszkę nakłamał zanim wszystko wyszło na jaw, zamiast powiedzieć otwarcie "tak, utrzymuje się z Wośpu bo to też jest moja praca. Część pieniędzy zostaje przekazana na woodstock i jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to ma takie prawo". Przecież nikt by go nie rozliczał wtedy za te wszystkie faktury i to, że jego cała rodzina ma firmy krzak, na które przelewa sie pieniądze. Z kolei te jego wypowiedzi mówiły nam raczej, że to wszystko idzie na dzieci, że on skromnie żyje, że piosenkarze grają za darmo itd. A potem okazuje się, że jakiś typ miał zapłacone kilka/kilkanaście tysięcy za koncert na Wośp. No [k****].
Wośp jest super akcją i popieram całym sercem, ale w tym jest tyle niejasności, że aż szkoda gadać.



