Ale dlaczego sprzętu z wośp miałoby nie być? Ja nie chce likwidacji akcji bo ją popieram, ja chce likwidacji szemranych rzeczy z nią związamych. Czy to będzie wośp, czy to będzie inna organizacja, co za różnica.
Osoby popierające wośp wpadają w takie same skrajne argumenty jak hejterzy wośpu. Hejterzy wyjeżdzają z głupimi argumentami typu "owsiak jeździ super samochodem, nie mieszka w bloku, a powinien życ skromnie", z kolei ty przejawiasz coś w stylu "część pieniędzy może iść na wskrzeszenie hitlera, ale jeśli nawet jeden sprzęt uratuje życie, to warto", odrzucając argumenty, że te przejebane pieniądze w woodstock czy inne szemrane sprawy, mogłyby uratować więcej żyć.
Tu chodzi o jasność i klarowność wośpu, a nie jego likwidacje i skazanie na śmierć dzieci. Boże.



