
Txikon wpadł na kapitalny pomysł z tym iglo i dziwne że nikt iny wcześniej o tym nie pomyślał. Budowa takiego cuda trwa 1/2 dni ale chyba warto bo jak pisze w namiocie -26, w mesie -13, a w iglo -5 stopni i do tego cisza, spokój od wiatru, a także dużo lepsza jakośc powietrza pomagająca w regeneracji. Czuje że za rok polacy postawią tam całe miasteczko



