Robię sama.
Raz kupiłam BIO na promocji w lidlu, ale mi nie smakował. Lepszy był jakiś kauflandowy, który kupiłam sobie do pociągu - w pakiecie miał czipsy chlebowe (albo coś w ten deseń) - i ten mogłabym polecić, aczkolwiek tylko na takie przypadki, bo jednak cenowo mało opłacalne.
No właśnie, kupne takie sobie, przede wszystkim dziwnie mi pachną
No to prościej będzie z awokado - zgniatasz, przyprawiasz i masz
Z fajnych rzeczy, jakie ostatnio jem, mogę polecić smoothie bowl. Czyli typowe smoothie z dodatkiem płatków, które je się w miseczce, posypane np. słonecznikiem, sezamem albo orzechami. Mój ulubiony wariant: płatki (ja mam zmieszane owsiane, żytnie, orkiszowe i pszenne), mleko ryżowe, jarmuż, banany, natka pietruszki, wiesiołek i mandarynka. Na wierzch rzucam orzechy włoskie, których mam wspaniały zapas od rodziców


