Ostatnie dziesięciolecia i wszelkie badania (w tym WHO) pokazują, że człowiek spokojnie radzi sobie bez mięsa i że jego ograniczenie jest wręcz wskazane. Myślę, że najlepszym przykładem są tutaj sportowcy, którzy są weganami i świetnie sobie radzą, mimo że zdaniem ludzi powinni być słabi i zabiedzeni


