Piotrek nie napisał o jakiej branży rozmawiamy. Rozumiem, że do magazynu/na trenera personalnego/kierowcę cieżarówki czy ciecia parkingowego też by go nie przyjął (wniosek z następnego posta, o obawach z rozumem).
Dla mnie paranoja, jeśli ktoś uważa, że tatuaż na mordzie to od razu jakaś patologia itp. Sam bym nigdy nie zrobił, a wręcz przeciwnie - robiłem w miejscach które nie są widoczne, ale jeśli ktoś ocenia tak jak wyżej napisałem to uważam, że to jest głupota.



