źle może napisałem - nie chodziło mi o to, że prezydent zawetuje i nic mu nie zrobiąKrzysztof Jarzyna pisze:fieldy napisał:
Może zavetować jakąś ustawę i tyle.
No nie do konca tyle, bo przelamanie weta zawieszajacego to 2/3 w Sejmie wiec troche musza tych glosow uzbierac. a jak widac w koncowej fazie ostatniej kadencji, jest to czasem niemozliwe. bo owszem, teraz koalicja POPiSu ma wiekszosc (choc sami sie dogadac nie moga), ale za 2-3 lata moga juz jej nie miec. i wtedy Prezydent wetuje co chce.
poza tym Prezydent moze skierowac ustawe do Trybunalu Konstytucyjnego.
Chociaz fakt, ze na wieksza skale Prezydent ma niewiele do gadania.
Dziś w porgramie "Prosto w oczy" spotkaja się 2 kandydatki na ... pierwsze damy RP



