Mauro Cantoro w reprezentacji Polski

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 19 paź 2005, 15:14

Krzysztof Jarzyna pisze:No i dochodzimy do bardzo ciekawego momentu. Leszek Bubel bylby dumny... czy wg Ciebie jak ktos przyjezdza do naszego kraju (niewazne czy za chlebem, czy na studia, czy grac w pilke) i po jakims czasie czuje sie tak zasymilowany z nowym otoczeniem, ze chce przyjac obywatelstwo, to nie jest Polakiem? czy trzeba sie urodzic w Polsce albo miec rodzicow Polakow zeby byc Polakiem?? no prosze. wszyscy by przeklinali na LPR a tu nagle polowa powiela ich poglady... kazdy chcialby byc tolerancyjny, a nagle rozgranicza na "Mniejpolaka" i "Bardziejpolaka"...
A tak z innej strony. przyjezdza czlowiek z Burkina Faso, studiuje u nas i pozniej zostaje lekarzem. wchodzisz do kliniki a tam Murzyn... i co, wtedy tez nie jest Polakiem? tez wolisz widziec Polaka w Polsce? nawet jak gosc jest dobry w tym co robi i chce pomoc POLAKOM?

Oj Krzysiu , Krzysiu :) Napisałem
serek408 pisze:Jak już wcześniej mówiłem do Mauro nic nie mam ale jestem przeciw jego grze w reprezentacji Polski
i tylko tyle nic więcej :!: Niech sobie gra w Polskiej lidze bo na to ma prawo (zresztą wiadomo jak jest w Interze). Lekarz też niech sobie będzie lekarzem pracującym w Polsce , ale po co ma reprezentować nasz kraj :?: :roll: skoro wychował się i nauczył wszystkiego gdzie indziej. Nie róbmy z reprezentacji piłki klubowej :!:
serek408 pisze:Polaka w Polsce
Sprostuje. Chodziło o to żeby to Polak mógł tylko reprezentować Polske.

Wróć do „Polska”