Sądziłem że zrobie to w 10 minu a tu 3;32 na zegarze. Ale wolałem regółek nie walić
1. Napisz kilka zdań o sobie. Ile masz lat, czy pracujesz, mieszkasz sam czy z rodzicami, masz dziewczynę /żonę /chłopaka?
Mam chłopaka nazywa sie Zdzisław i ma 24 lata.
2. Czy mówisz w tym samym, dziwnym slangu co piszesz posty?
Dziwnym ? mowa ::smoke: Zależy dla kogo dziwny a druga sprawa że zależy z kim rozmawiam. Np. przeciesz normalna sprawa ze nie powiesz do swojego złotka które jest własnie w stanie nie świadomości seksualne "Wyluzuj Janek"
3. Czy gdybyś miał okazje zemścić się na swojej polonistce, zrobiłbyś to?
Tak ! zabił bym ją ale tylko pod warunkiem że musial bym to jeszcze raz przechodzić z tą okropna baba. Mało ludzi (oprócz ziomków) pamietam że szkoły ale ta suk.. pamietam dobrze
4. Jakiej muzyki słuchasz?
hmmm wszystkiego co w ucho wpada. Jeden gatunek cieżko wymienić. Zazwyczej sam robie selekcje swoich hitów. Papa Dance to sól tej ziemi ja na nich stawiam
5. Jakie jest twoje wykształcenie. Ewentualnie co studiowałeś ?
Wyuczone wykształcenie okazało mi sie wogóle "nie potrzebne" w życiu. A może innaczej czas pokazał że trzeba iśc w innym kierunku... życie.
6. Od ilu lat i z jakiego konkretnego powodu Milan ??
Od ilu lat ? od zawsze ? inne kluby mnie nie kręcił nawet za łepka. Milan miał i ma wszystko co potrzebuje 14 letni fan (dużo takich tu) czy też 30 letni fan piłki. Gwiazdy, fanatycznych kibiców, sukcesy, historie ale zaczeło sie chyba od ... barw - Czerwono Czarne barwy już za łepka mnie kręciły. Moje barwy na zawsze... Ave Milan
7. Nie sądzisz, że gandzia odmóżdza ?
8. Ulubiony film i dlaczego.
hmmm nie przywiązuje jakieś mega wagi do filmów. Co innego do spotkań piłkarskich
9. Co musisz osiągnąć w życiu ,aby móc sobie powiedzieć ,że czujesz się spełniony?
Trudno tak opisać to. Osiagnełem dużo a zarazem nic ale to nie są rzecz które mnie "spełniają" bo nie kupi sie pewnych rzecz, nie kupisz drugiego życie (restart ?) a miał bym komu kupić
10. Jakie jest twoje największe marzenie (poza piłkarskie) ?
Zawsze zdrowie (Dzieki Bogu narazie wszystko gra) i coś co nazywam wdrążeniem "planu na jutro"



