Ktoś dzisiaj wspomniał Carbona i tak sobie przypomniałem, że chłopak miał całkiem ciekawy plan zainteresowania się klubem, w który rzekomo wpompowano duże pieniądze i w najbliższych latach miał dołączyć do czołówki Serie A. Coś w podobie kibiców licznych zespołów, którzy po przyjściu szejków nagle zakładają "polska strona fanów Leicester" albo "pierwszy polski portal kibiców Malagi". Koronny przykład to polski serwis Napoli istniejący od 2012 roku.
W razie sukcesów Carbon mógł z pełną premedytacją powiedzieć: kibicowałem im zanim to było modne.
Nie ma w tym nic złego, większość kibiców Juve to jest przecież pokłosie płodnych lat 90: trzech finałów LM z rzędu, a zwłaszcza tej wygranej z Ajaxem.
No to sprawdzam tą Venezię i patrzę, że bronią się przed spadkiem w Serie B. Wie ktoś, co tam się stało? Amerykanie się wycofali czy co?


