ja tez nie widze zadnej przewagi vidicia nad van dzikiem. mowie tu o tym konktetnym sezonie, van dzik z tego sezonu nie ustepuje absolutnie w niczym vidiciowi. a to ze uciekl mu suarez no ludzie, a to vidiciowi nie uciekl nigdy zaden napastnik? united nie tracilo goli? tymbardziej ze mowimy o suarezie, dziewiatka z samej czolowki moze i najlepsza. nie tylko dzikowi uciekał. nie czepiajacie sie jakis pojedynczych sytuacji, bo to zakrawa na absurd.
van dzik ma taki sezon ze o ja pierdole. i mowie otwarcie, dla mnie jest po messim, najlepszym pilkarzem swiata w tym sezonie. i tu chodzi o to ze facet potrafi naprawde grac w pilke. to nie jest nesta ktorego specjalizacja byla mocno ograniczona do defensywy w pojeciu: przepchnac, wyglowkowac, zrobic wslizg, wybic w aut. van dzik umie rzucic krosa na 60 metrow (w srode, co rzucil podanie w drugiej polowie do salaha to z wrazenia spaldem z fotela), umie swietnie wyprowadzic pilke, jest diabelnie szybki, do tego jego sila sprawia wrazenie na rywalach i powoduje ze staje sie niebezpieczny przy rzutach roznych/wolnych. to jest takie polacznie pique-ramos-varane. jedynie czego zalowac to ze on juz jest pod trzydziestką.
inna sprawa jest to czy facet zagra tak kolejny sezon. dopiero potwierdzenie obecnej sily moze dac mu miejsce w panteonie sław.



