Fenomen to prawda, ale juz nie przesadzajmy, ze [ch**] gral. Rotacja z przodu u nas wyglada jak wyglada, ale to chyba Origi sie najczesciej ze wszystkich pojawial i cos dawal od siebie. Nie wiem w jaki sposob, ale Manchesterowi tez wjebie w niedziele.
Suarez jak mial nie swietowac, tak nie swietowal. Coutinho zaliczyl gorszy zjazd niz Sterling z reguly na Anfield. Czapki z glow wszystkim orkom na trybunach.



