To tylko potwierdza iż niuanse potrafią decydować w piłce a już na pewno w tak zbudowanych rozgrywkach jak LM, szczególnie w fazie pucharowej gdy jedna akcja potrafi wyeliminować jednych a drugich wznieść na piedestał. I za to chyba przede wszystkim kochamy ten sport, za nieprzewidywalność.Chlopaczek pisze: ↑08 maja 2019, 0:34Ja tylko przypomne ten strzal Milika w koncowce meczu w fazie grupowej ktory obronil Alisson. Mozemy byc dumni ze Polak dolozyl swoja cegielke w awansie do tego finalu.



