w ogóle cały Ajax się pogubił. Llorente sobie wychodził przed obrońców, zabieral ze sobą zwykle De Ligta, a za nim już był Son i Moura, a potem jeszcze Lamela, którzy mieli mnóstwo miejsca. I tak sobie Spursi zdobyli gola na 3:2.sickstick pisze: ↑09 maja 2019, 14:56Wgl o ile czegoś nie pominąłem, to nikt nie napisał tu o jednej rzeczy: wczoraj De Ligt niebezpośrednio, ale mógł lepiej się zachować przy wszystkich 3 golach. Przy pierwszym golu dał sie jak uczniak ograć na własnej połowie, w drugiej totalnie zgubił krycie na Llorente, przy trzeciej niby wiele nie zrobił, ale jak na obrońcę wartego 70mln - powinien był zrobić znacznie więcej. Gdyby piłkarz Ajaxu z 4 na plecach nazywał się Van Dijk, to dzisiaj byłoby gadanie że zawalił 3 gole![]()



