Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2259
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Marcinhp » 24 maja 2019, 22:17

piotrcies pisze:
24 maja 2019, 16:48
Taką gafę dziś w robocie zaliczyłem. Przychodzi gostek, żeby zapytać o nową baterię do telefonu, to mówię, że może nowy telefon weźmie, bo wspomniał, że ma abonament. Daje mi dowód, ja go nie odnajduję, wyszło, że pewnie umowa na żonę.
To mówię, żeby przyszedł z żoną, to sprawdzimy, on na to, że to może być trudne. Ja, że no warto raz się pofatygować, bo na pewno coś nowego wymyślimy, na co gość znów, że to nie będzie proste, ja mu przerwałem, że jakby się jednak na zakupy wybierała, to niech podejdą. Gość do mnie: "nie dał mi pan dokończyć zdania. To może być trudne, bo ciężko będzie żonę przyprowadzić z cmentarza"... Szczerze - zgłupiałem i nie wiedziałem, co odpowiedzieć.
Kiedyś miałem podobną sytuację, ale w drugą stronę. Dzwonili do mnie z windykacji i coś tam rumakowali przez telefon i też im przerwałem i mówię: "Ale ta osoba nie żyje, więc ciężko mi podać do telefonu". Lekka konsternacja że tak powiem.

Wróć do „Hyde Park”