Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: DDK » 25 maja 2019, 0:42

Mi tutaj doradzali miesiąc przerwy po skręceniu kostek. Jak w końcu mogłem grać 2-3 miesiące bez żadnej kontuzji (rekordowo w czerwcu tamtego roku grałem przez 17 dni) to było genialnie. Potem po finałach miałem dłuższa przerwę. Ogólnie wracam od października (urlop, przerwa w sezonie, inne kontuzje, przemęczenie) - przez okres przerwy tak mi się zastały okolice kostki, że do tej pory 2 razy w tygodniu muszę je rozciągać. Fizjo mi powiedział, że organizm był przyzwyczajony do dużego wysiłku i się na niego uodpornił. W momencie gdy zrobiłem długą przerwę, to się wszystko rozłożyło. Także słuchaj lekarzy tutaj ;)

3 miesiące temu rozjebałem pachwinę. I to tak, ze leżąc nie byłem w stanie się przewrócić z jednego boku na drugi, musiałem to robić tylko przy pomocy rąk (bez skręcania tułowia). Dla osoby, która średnio sport uprawia 5-6 razy w tygodniu to jest dopiero cios. Zdecydowałem, że nawet szkoda tutaj pisać.

Ogólnie postaram się być teraz na bieżąco z forum - na Wiśle trochę się ogarnęło, co mogłem pomóc to starałem się pomóc. Kampania wyborcza skończona, a była to pierwsza kampania w którą jakoś w miarę się zaangażowałem (mimo, ze nie jestem członkeim żadnej partii, ani nawet nie znam osobiście ani jednego kandydata). Sprawy osobiste też dogadane, z dziewczyną ok, licencjat zrobiony, w pracy ostatnie 1,5 miesiące bardzo słabe, ale że wcześniej miałem bardzo duży zapas to mimo słabszego okresu plany maksymalne porobione, lekki awans też wpadł. Także sytuacja się trochę uspokoiła, psychicznie ostatnio bardzo odpocząłem i teraz pasuje nadrobić te "mniej ważne" sprawy.

Wróć do „Hyde Park”