Z ciekawosci. Jakis czas temu czytalem artykul jak faceci psuja "rynek" na roznego rodzaju portalach i aplikacjach randkowych zagadujac do kobiet na ktore normalnie by uwagi nie zwrocili. Przykladowo na Tinderze ponad 60% facetow przesuwa wszystko w prawo liczac na pare natomiast w przypadku kobiet jest to dosc rzadkie. Efektow latwo sie domyslic. Stad miedzy innymi wzieli sie tak zwani incele.
To ze moje przerobione zdjecia wygenerowaly takie zainteresowanie tylko potwierdza powyzsze.


