Szkoda kontuzji jednego z liderów, Johannesa Wolfa, który prawdopodobnie coś złamał, jego noga bardzo nienaturalnie się wygięła, oby nie przeszkodziło mu to w dalszej karierze...
Austria to zespół, który chyba w ciągu ostatnich 10 lat zrobił największy postęp w Europie (może oprócz Belgów). Kolejne tabuny młodych talentów sprawiają, że w przyszłości mogą być coraz lepsi. Niedawno był to straszny przeciętniak, teraz jest to coraz poważniejszy rywal dla innych zespołów.
A Serbowie jak to Serbowie. Indywidualności są, lecz drużyny brak, jak zwykle nerwy puszczają. Co imprezę to samo



