łooo, Foden magik. Gol ala Eden Hazard.
Bardzo fajny mecz w Cesenie, pomiędzy Anglikami i Francuzami. Obie drużyny wypracowały sobie sporo okazji, ale bardziej podobają mi się Anglicy. Kto by pomyślał, że kiedyś będą grali taką techniczną piłkę, a w tej ekipie brakuje Odsona-Hudoi i Sancho...
Swoją drogą na turnieju są chłopaki starsze od Fodena nawet o 4 lata (Anglik to rocznik 2000, a są piłkarze z 1996). Robi wrażenie.



