Branie pod uwagę broni nuklearnej jest kompletnie bez sensu, skoro obie strony ją posiadają. I to nie ma znaczenia, że Rosja by miała mniejsze, więc UE "nie wolno odpowiedzieć większymi"
Piszac tak udowadniasz, ze w ogole nie rozumiesz znaczenia dokytyny deeskalacyjnej. Wlasnie po to jest maly ladunek, aby uzycie wiekszego przez przeciwnika skutkowalo odpowiedzia na tym samym poziomie czyli de facto wojna nuklearna.
Armie UE i Rosji razem z rezerwistami sa na tym samym poziomie liczebnosci. Ale to Ruscy sa obyci w walce.EU - 510 mln ludzi. Rosja - 140.
Nie bierzesz pod uwage geografii Finladnii. Nikt tamtedy nie bedzie atakowac. Jest to teren nieslychanie trudny dla ciezkiego sprzetu. Ponadto czesc Finlandii, Baltowie, Morze Baltyckie, Polska, Ukraina, Morze Czarne, czesc Balkanow pokryte sa rosyjskim A2AD, na ktore wojska NATO maja ograniczona odpowiedz. Stad tez lotnictwo NATO liczy sie z duzymi stratami w przypadku konfliktu.Nad to wszystko, to Rosja by atakowała. To Rosja musiałaby zabezpieczyć całą granicę z Finlandią, całą z Ukrainą, całą z Polską i Bałtami
Prowadzac wojne w Europie Srodkowej Rosjanom nie jest potrzebna marynarka wojenna. W Europie wojny prowadzi sie na stapajac po ziemi. Dodam jeszcze, ze lotnictwo pokladowe US Navy ma bardzo maly zasieg operacyjny. Su-35 ma dwa razy wiekszy niz Hornety.Rosja nie ma szans na morzach.
Przy okazji wojny w Donbasie Rosjanie udowodnili jak szybko potrafia sie przemieszczac z ciezkim sprzetem. Poczynili ogromny progres w porownaniu z wojna w Gruzji. W dodatku cwicza non stop przerzucanie wojsk na duze odleglosci w masach ladowych wlasnego kraju.A teraz wyobraźmy sobie sposób transportu tego wszystkiego na podbite tereny. Artylerii, S-400, całego sprzętu przeciwlotniczego... I to przy naporze marynarek na trzech morzach i zapewne ataku na bazy w Syrii
Instalacja A2AD w Syrii sprawila, a takze ta planowana w Libii, ze Ruscy wylacza tak jak Baltyk cale Wschodnie Morze Srodziemne. Dlatego tez US Navy operujac z wod w poblizu Hiszpanii i Morza Polnocnego bedzie stwarzac bardzo male zagrozenie nad terytorium Polski dla lotnictwa Rosji. Nie mowiac juz o pociskach sredniego zasiegu, ktorych Amerykanie nie maja.
Oczywiscie wszystko powyzej napisalem w zalozenoiu, ze Niemcy na wypadek wojny z Rosja udosteoniaja swoje terytorium silom USA.



