Szeroko o wojsku

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Szeroko o wojsku

Post autor: czarny samael » 21 cze 2019, 22:20

ozob pisze:
21 cze 2019, 22:08
Dla powstrzymywanie Rosji sa niezbedne. Europejskie NATO nie potrafilo latac dluzej na Libie niz tydzien.
Rosja atakując całą UE (nie Łotwę, nie Polskę, nie Finlandię), staje na przeciw tych wszystkich problemów o któych mówiłem wcześniej:
-długość granicy,
-ochrona nadmorskich baz
-brak funduszy
-konieczność okupacji ogromnych terenów
-stawienie czoła potencjalnym sowicie finansowanym buntom w kraju
-walka z wieloma przeciwnikami naraz
-potencjał bycia atakowanym na własnym terenie

Clou tego zdania o (braku) konieczności obecności USA tutaj, mówi własnie o czymś takim, a nie o tym czy gdyby Rosja była sprytna, to byłaby w stanie oblec Warszawę, Tallin, Rygę, Wilno i Kijów w tydzień. Dojechać do nich mogliby bodaj w 3 dni.

Jednak NIE to jest przedmiotem rozważania. Przedmiotem jest to, że UE ogólnie jest wystarczająco silna żeby się przed Rosją obronić i UE ma potencjał finansowy, aby inne siły do niej dołączyły (wbrew pozorom, także Turcja), szczególnie że nie zamierzałaby okupować wielkich rosyjskich miast, bo nie to byłoby jej celem finalnym.

Dlaczego o tym pisałem w kontekście Amerykanów? Bo to pokazuje, że to nie ich obecność powinna być tutaj priorytetem, tylko integracja europejska, bo potencjał ekonomiczny, demograficzny i przemysłowy UE ma nieporównywalnie większy niż Rosja. USA muszą pokonać Chiny, jeśli nie chcemy rozlewania się autorytaryzmów i pełnej kontroli nad obywatelem rodem z Black Mirror na cały świat.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”